3 lipca 2011 - Deszczowy wypad do Lasu Zabierzowskiego Foto: Docent.net, Skolioza
 
 
 
Pierwszy stromszy podjazd i Stachu mieli łańcuch... A wcześniej, jeszcze przed spotkaniem Dodo złapał gumę Zapowiada się ciekawie!
 
 
 
 
Deszczowa ekipa prawie w komplecie - (od lewej) Dodo1989, Staszek, Docent.net
 
 
 
 
Zielone ścieżki - las chroni nas od siąpiącego deszczu. Zastanawiamy się czy wyjeżdżać na otwartą przestrzeń i atakować dziś Rudno
 
 
 
 
Docent przemyka ścieżką trawersującą zbocze od Wąwozu Kochanowskiego do... całkiem ciekawego zjazdu
 
 
 
 
Staszek walczy z grawitacją
 
 
 
 
Docent chce mieć to szybko za sobą...
 
 
 
 
... za szybko jak na tamte warunki
 
 
 
 
Jest stromiej niż w Wąwozie Kochanowskim Do tego sypkie luźne podłoże nie pomaga w kontrolowaniu roweru
 
 
 
 
Zdecydowaliśmy jednak odpuścić dziś Rudno. Jeden z kolejnych podjazdów utwierdził nas w słuszności tej decyzji
 
 
 
 
Drugi raz skuwamy Staszkowe HG-91, wyciągamy zmielonego LXa... Rozważamy czy spokojnie nie pokręcić się jeszcze po lesie Zaczyna jednak solidnie padać, nawet przez parasol z liści - zarządzamy odwrót na ciepłą herbatę Dość już strat na dziś!
 
Design & Copyright by
All Rights Reserved